Numer 3/2014 - Konkurs „Myśliwi kształtują środowisko”

Na różnych forach toczy się dyskusja o miejscu łowiectwa we współczesnym świecie a szczególnie we współczesnej Europie i trzeba niestety z żalem powiedzieć, że toczy się zwykle pod dyktando środowisk łowiectwu nieprzychylnych a często wręcz wrogich. Środowiska różnej maści „ekologów” a szczególnie ekoterrorystów posługują się na masową skalę pomówieniami, grą na emocjach i innymi narzędziami z arsenału demagogii sącząc w odbiorców systematycznie przekonanie, że łowiectwo to spuścizna przeszłości, zabawa w zabijanie, jednym słowem - patologia.

Jak z tym walczyć? Na szczęście, w ostatnim czasie nasze środowisko zaczyna budzić się z letargu, czego najlepszym dowodem są skutecznie przeprowadzone różne programy informacyjne w mediach elektronicznych, a nie tylko w naszej łowieckiej prasie, nie docierającej zwykle do szerokiego odbiorcy. Dla mnie osobiście, wartościowym a przy tym niezwykle symptomatycznym dla wzrostu aktywności naszego środowiska wydarzeniem była skuteczna, spontaniczna akcja myśliwych i sympatyków łowiectwa która doprowadziła do zamknięcia działającej na Facebook-u strony „Nienawidzę myśliwych”, strony rzeczywiście ziejącej patologiczną a do tego wyraźnie sterowaną nienawiścią, do wszystkiego co z łowiectwem się wiązało.

Walka z patologią typu „Nienawidzę myśliwych” to jedno ale środowisko potrzebuje też działań pozytywnych. Moim zdaniem najważniejszym elementem kształtowania świadomości społeczności wśród których żyjemy jest pokazanie, że łowiectwo to przede wszystkim wielkie zadanie ekologiczne, to trwające od tysięcy lat kształtowanie naszych relacji ze światem zwierząt. Zadanie to, niezależnie od miejsca na Ziemi, trwa i trwać będzie tak długo jak długo obok siebie będą żyli ludzie i zwierzęta. Trzeba pokazywać możliwie szeroko, że łowiectwo to nie tylko wykonywanie polowania.

Wiele kół łowieckich, bo one przecież są na pierwszej linii frontu, ma wielki dorobek w działaniach pro ekologicznych. Nie chodzi tutaj o działania typu dokarmianie zwierzyny, zwalczanie drapieżników, introdukcje różnych gatunków itp., gdyż przez nieżyczliwych pokazywane jest to jako „napełnianie sobie łowieckiego koryta”. Pokażmy wysiłek kół i wielkie nakłady na zagospodarowanie nieużytków różnego rodzaju, tworzenie remiz, oczek wodnych i inne działania kształtujące środowisko, które pozwalają przeżyć i rozwijać się różnym gatunkom zwierząt, nie tylko zwierząt łownych, w dzisiejszej ekologicznej pustyni tworzonej skutkiem chemizacji i mechanizacji rolnictwa czy pożerania coraz większej przestrzeni przez  budownictwo.

Poniżej przykład działań proekologicznych - staw założony na nieużytkach przez koiło łowieckie Ostoja Gliwice.

Zasady konkursu i wstępne założenia regulaminowe można zobaczyć tutaj
lub na stronie Katowickiego Okręgo Łowieckiego.

 

Orez-L2

Aktualny numer

3/2018

2018 3m

Orez-L