Numer 2/2016 - Strzelać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej

Realizując pasję łowiecką każdy z nas doszukuje się w niej istotnych dla siebie wartości i priorytetów. Są wśród nas kolekcjonerzy bez których wiele treści odeszłoby w niepamięć, są obdarzeni talentami muzycznymi kultywatorzy finezyjnej sygnalistyki. Jest wśród nas wileu pasjonatów – kynologów ba miłośników poszczególnych ras, których predyspozycje pozwalają wspólnie polować na pióro czy na grubego zwierza, a także brać udział w konkursach i wystawach. Jest wśród nas cała rzesza miłośników trofeistyki, malarstwa, sokolnictwa, łucznictwa i gwary myśliwskiej.

Myśliwy realizujący swą pasję łowiecką winien być uwrażliwiony na wszelkie dziedziny z nią związane w stopniu większym lub mniejszym w zależności od inklinacji. Jest jednak dziedzina łowiectwa, o której wszyscy wiemy, że nie sposób bez jej realizacji właściwie funkcjonować na polowaniu. Mówię oczywiście o sztuce strzelania, która dla celów łowieckich nie jest sztuką samą w sobie, ale jest istotnym elementem kultury myśliwskiej. Podnoszenie umiejętności strzeleckich wymagane jest od myśliwego prawem, a także szeroko rozumianą etyką. Każdy myśliwy ma obowiązek przynajmniej raz w roku pojawić się na strzelnicy i przeprowadzić trening strzelecki oraz dokonać przystrzelania broni. Służyć to ma zapewnieniu humanitarnemu pozyskaniu zwierzyny oraz zwiększeniu bezpieczeństwa polujących. Ten jeden raz w roku na strzelnicy jest minimalnym kryterium moralnym i ustawowym. Pomimo kosztów z tym związanych moim zdaniem należy ćwiczyć częściej nawet z broni bocznego zapłonu, a nawet bez amunicji, „na sucho”. Wśród nas myśliwych jest rzesza pasjonatów strzelectwa realizujących swe hobby na bardzo wysokim poziomie. Każdy rodzaj strzelectwa wspomaga realizowanie celów łowieckich i każdy kto strzelectwo uprawia, na pewno nie ma wątpliwości co do tego, iż częsty kontakt z bronią przybliża myśliwego do bardziej umiejętnego wykonywania polowania.

Na lekturę całego artykułu zapraszamy do Kwartalnika.

 

Orez-L2

Aktualny numer

2/2018

2018 2

Orez-L